Ulic raz zdobytych, nie oddamy nigdy!”

Każdy przyzna, że spacer mławskimi ulicami to porządna lekcja historii. W nazwach ulic mamy bowiem dostojnych patronów, literatów – jak choćby Mickiewicza, Słowackiego czy Tuwima. Mamy wirtuozów – Moniuszkę, Chopina. Jednakże, zasadniczo przeważają politycy, mężowie stanu, zasłużeni dla narodu. Większość mławian bez zastanowienia wskazałaby conajmniej kilku – gen. Andersa, mjra Sikorskiego, mjra Hubala czy marsz. Piłsudskiego. Odnajdziemy także organizacje wojskowe – Batalionów Chłopskich, Żołnierzy 80. Pułku Piechoty albo 30-lecia Ludowego Wojska Polskiego. Zaraz, zdaje się, że wśród wymienionych wkradł się błąd?

Tak można by określić istnienie w Mławie ulicy, której patronują czasy PRL-u. – Ulic raz zdobytych nie oddamy nigdy! – mógłby przemawiać Władysław Gomułka, przechadzając się po Mławie. Zdaje się, że już od ponad 20. lat jesteśmy w nowej epoce, a tu czas jakby się zatrzymał. Skąd zatem w Mławie nadal socjalistyczne ulice? Czyżby ktoś zapomniał? A może co niektórzy zatrzymali się na roku ’73, kiedy wojsko ludowe obchodziło 30. rocznicę utworzenia? Należałoby zapytać mieszkańców czy odpowiada im nazwa odwołująca się do organizacji, która w Poznaniu w 1956 roku albo na Wybrzeżu w 1970 roku pomagała władzom w ustabilizowaniu porządku społecznego. LWP brało udział także w pacyfikacji opozycji demokratycznej po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981. I co najważniejsze po roku 1989 razem z nazwą państwa dokonano zmiany nazwy na Siły Zbrojne RP. Dlaczego zatem Mława nie idzie z postępem?

Z uwagi na to, że w Mławie mamy już ulicę NSZ, można by ogłosić konkurs, podobnie jak na nazwę rosnących jak grzyby po deszczu rond, który wyłoniłby czcigodniejszego patrona. Okrągłych rocznic godnych upamiętnienia jest wiele. 20-lecie Polski Niepodległej, 20-lecie Wolnych Wyborów czy 30-lecie Solidarności, zawsze przyjemniej dla ucha brzmi niż socjalistyczne LWP. Daty można mnożyć. Podobnie rzecz się ma z ulicą ZWM – Związku Walki Młodych. Kolejna komunistyczna organizacja, która po wojnie tworzyła i broniła systemu władzy ludowej, tłumiąc młodzieżowe demonstracje antykomunistyczne. Pisząc donosy, agitowała za nową władzą. Związków też pod dostatkiem, więc ze znalezieniem nazwy nie byłoby problemu. Mniej kontrowersyjna nazwa to na pewno ZHP czy ZWZ – skrót jak skrót – zamiana jednej czy dwóch liter nie robi znacznej różnicy graficznej, ale jednak znacząco zmienia konotacje.

Zapominalskim przypominamy zatem po raz kolejny słowami Joanny Szczepkowskiej, że 4 czerwca 1989 roku zakończył się w Polsce komunizm, a nastał panujący nam kapitalizm

eM

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Brak komentarzy