Pielgrzymka to piękny czas? Od kilku lat przyjaciele, znajomi ale już nawet obcy ludzie na chodnikach, imprezach itp. pytają jak to możliwe, że przy takiej szerokiej działalności społecznej „wytrzymujesz” nieustanne ataki, (włącznie z obdzwanianiem pracodawców) hejt w internecie ze strony pewnych grup interesu w Mławie, którym się przeciwstawiasz? Piszesz celne artykuły. To na pewno wielu wkurza?

Odpowiadam im: bo czuwa nade mną Matka! Przez chwilę patrzą „dziwnym” wzrokiem… Jak to Matka? No Matka Boska! Aaaaaa i odchodzą!

Pamiętam swoją pierwszą pielgrzymkę na Jasną Górę, a był to rok 1998. Potem pięć kolejnych. Młody chłopak, pełen ideałów. Wspaniały czas. Poznałem mnóstwo ludzi. Jeśli tylko ktoś mi zadaje pytanie: Czy warto iść na pielgrzymkę? Zawsze odpowiadam twierdząco! Idź i zobacz. Jeśli Ci nie będzie pasowało następnym razem nie pójdziesz. Nawet sceptyczni idą później, drugi, trzeci raz w miarę możliwości. Wszystko zależy od Twojego nastawienia. To na takiej właśnie pielgrzymce poznajesz siebie, swoje słabości. Utwardzasz swój charakter i siłę woli. Chcesz iść przez życie z wysoko podniesionym czołem? Idź na pielgrzymkę! W drodze wiele przemyśleń i podjętych decyzji. To procentuje!

Obserwuję sporo ludzi. Często widać, że są zalęknieni, zastraszeni. Wycofani w wielu sprawach. Potem społeczności lokalne czy społeczeństwo jako całość ponosi przez swoje nieracjonalne czy nawet wymuszone decyzje straty. I nie tylko tu mówię o stratach ekonomicznych ale również o duchowych. 

W drodze wiele przygód?

Na pewno tak. Można by opowiadać wiele historii. Bąble na stopach, przemoknięty namiot, ubrania po nocnej ulewie. Wszystko to było. Wszystko się brało na wesoło! 

Wiele ataków obecnie na kościół? Co o tym sądzisz?

Kościół istnieje i zapewne będzie istniał. Oczywiście są poważne grupy interesu, które tej instytucji chcą zaszkodzić. Oczywiście sami ludzie kościoła nie są bez winy. Nie została przeprowadzona dekomunizacja struktur kościelnych. Na wysokich stanowiskach mamy wielu donosicieli! Jak taki ktoś może grzechy odpuszczać czy nauczać innych, kiedy sam poważnie jest uwikłany np. w donoszenie na swoich współbraci z zakonu czy parafii? Jestem zwolennikiem otworzenia wszystkich akt i opublikowania tego wszystkiego. Po co trzymać bombę z opóźnionym zapłonem? Co chwila się dowiadujemy ten pedofil, tamten gej, a ten to donosił na Papieża Jana Pawła II itd. Ciąg niepotrzebnych zdarzeń. Ludzie kościoła również są poważnie uwikłani w lokalne układy. I nie ma co mówić jak się to przedstawia w mainstreamowych mediach, że kościół jest na usługach PIS-u. Te powiązania są ze wszystkimi w zasadzie opcjami politycznymi. Tam gdzie władza to i ludzie kościoła. Chyba każdy widzi zdjęcia z różnego rodzaju imprez. Kto z kim się fotografuje? Potem durne listy i kazania piszą i głoszą bo gdzieś jakiś włodarz chce dopuścić do marszu np. LGBT. Jeszcze chwilę wcześniej w jednym szeregu z tym włodarzem stał biskup i kilku kapłanów. Trochę opanowania i wstrzemięźliwości. Trzeba przestać ludziom mieszać w głowach!

Na pewno mamy kryzys powołań. Nawet w Polsce jest to już zauważalne i odczuwalne. Na zachodzie mamy totalny upadek. Czym to jest spowodowane? Obserwujemy już obecnie w Polsce podobne procesy, które zachodzą na Zachodzie. Czyli laicyzacja. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu jak ksiądz powiedział, że ma być tak, to było święte. Dzisiaj ten czas takiej wszechwładzy nad duszami się kończy, a kościół musi szukać innych sposobów na dotarcie do ludzi szczególnie młodych. 

Mało wiarygodnie wyglądają również wystąpienia niektórych biskupów czy księży publicznie mówiących, że są przeciwnikami LGBT,  a tymczasem sami kilka tygodni wcześniej wyprowadzają na pogrzebie zmarłego kolegę skazanego za pedofilię. Na braku wiarygodności autorytetu się nie zbuduje! Tego typu obłuda musi się skończyć! Jeśli nie to za 25 lat kościoły i w Polsce będą świeciły pustkami. I to jest niestety realne.

Wiele razy to powtarzam… wielu ma usta pełne pięknych frazesów, a nie wprowadza tego i tych ideałów w życie. Smutne to ale i prawdziwe. Trzeba być zimny albo gorący nigdy letni!

Nadal pozostajesz czcicielem Matki?

Oczywiście człowiek wiele razy upada ale musi się umieć podnosić. Kiedy się podnosisz musisz być co raz silniejszy. Każde uderzenie ma Cię uodparniać, a nie ranić. Kilka osób twierdzi, że mam niewyparzony język, a przecież lubię wrzącą herbatę i wyparzam go w zasadzie codziennie. Więc chyba nie wiedzą co mówią! Mimo, że od wielu lat nie chodzę na pielgrzymki noszę na swojej szyi Krzyż, Cudowny Medalik – znany też jako Medalik Niepokalanego Poczęcia oraz Medalik Matki Bożej z Gietrzwałdu. Lubię też czasami pojechać do Gietrzwałdu. Ostatnio również byłem w Sanktuarium Matki Bożej Lipskiej. Oczywiście nigdy się z tym nie obnoszę. Zapytałeś więc odpowiedziałem!

Pójdziesz jeszcze na pielgrzymkę?

Jak szedłem pierwszy raz założyłem sobie, że pójdę 7 razy. 6 razy jest już na liczniku więc pozostała tylko jedna. Może przyjdzie taki moment i będzie trzeba skrzyknąć „starych” pielgrzymów, którzy obecnie też już nie chodzą i… ruszyć w drogę.

Foto-11

Dzięki za rozmowę.

Wypowiedzi innych osób o pielgrzymce:

– To piękny czas zupełnego oderwania się od rzeczywistości i, nieco przekornie, zatrzymania się. Przyjrzenia się nie tylko innym, ale przede wszystkim sobie – mówi Małgorzata

Dlaczego zdecydowałam się wyruszyć na pielgrzymi szlak? Bo chcę podziękować Maryi za pewne sprawy, które ułożyły się w moim życiu, właśnie za jej wstawiennictwem. Chcę także prosić o łaski dla siebie i moich bliskich – tłumaczy Magdalena

Oczywiście pielgrzymka to także zmęczenie, ból, wędrówka w deszczu i upale. Ale z wiarą w sercu i Bożym Błogosławieństwem, o które prosimy wspólnie każdego nowego dnia przed wyruszeniem w dalszą drogę, dochodzimy do Jasnej Góry do ukochanej Matki Bożej Częstochowskiej. Wtedy nie czujemy już bólu ani zmęczenia, przepełnia nas wzruszenie i radość a serce mówi: „Oto jestem Matko”. – napisała inna z pielgrzymujących osób.

Płocka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę 2019-Galeria zdjęć

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Brak komentarzy