Kampania wyborcza jeszcze nie ruszyła, a niektórzy „kandydaci” na posłów już kolportują ulotki wyborcze! Z ustaleń portalu wPolityce.pl wynika, że tak jest w przypadku Zenona Szczepankowskiego z Mazowsza, którego ulotki już trafiły do wyborców.

Zenon Szczepankowski, to były starosta przasnyski. Ulotka z jego zdjęciem i logo Polskiego Stronnictwa Ludowego trafiły już do wyborców, którzy zaalarmowali naszą redakcję. Ciężko im się dziwić. Kolportowanie ulotek wyborczych przed rozpoczęciem oficjalnej kampanii to złamanie prawa. Wprawdzie prezydent ogłosił już termin wyborów, ale nie został on jeszcze opublikowany w dzienniku ustaw. Ulotki, które trafiły do naszej redakcji zostały wydrukowane już kilkanaście dni temu.

Angażowałem się w działalność społeczną i polityczną.(…). Powiat przasnyski, pod moim kierownictwem, wielokrotnie zwyciężał w rankingach jako najbardziej proinwestycyjny samorząd w Polsce. W uznaniu efektywnej pracy zostałem odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi (…). W wyborach parlamentarnych 2019 proszę o Państwa głos.

– zachęca swoich wyborców Zenon Szczepankowski.

Spytaliśmy „kandydata” na posła, dlaczego kolportuje ulotki wyborcze wbrew prawu.

Te ulotki wydrukowałem na próbę, by skonsultować to z moimi współpracownikami. Widziało je zaledwie kilkanaście osób. Sam nie wiem jeszcze, czy trafię na listy wyborcze. To zależy od mojej partii.

– stwierdził Szczepankowski w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Inną kwestią jest, że również politycy Prawa i Sprawiedliwości i mamy tu na myśli m.in. posłankę Cicholską od wielu tygodni afiszują się na banerach w Mławie z logiem swojej partii, a przecież dopiero wczoraj prezydent podał termin wyborów. Z banera możemy się dowiedzieć, że posłanka życzy: Bezpiecznych i słonecznych wakacji oraz, że zachęca do kontaktu. Szkoda, że te życzenia to przed wyborami, a i z tym bezpieczeństwem to też licho zważywszy, że na ul. Kościuszki nadal nie ma przejazdu kolejowego. 

Zakładanie kapelusika i składanie kwiatków pod pomnikami to chyba nie za wiele jak na taką ważną funkcję sprawowaną w naszym państwie? Niedługo będziemy pytać polityków co zrobili konkretnie dla Mławy, że znowu biją się o głosy mieszkańców Mławy i powiatu mławskiego?

Co zrobili w związku z podwyżką cen śmieci w Mławie? Co zrobili w związku z likwidacją Straży Miejskiej? Dlaczego posłanka Cicholska nie rozlicza przewodniczącego PIS-u w Mławie Marka Kiełbińskiego z zebranych podpisów? Dlaczego nie reaguje? Co zrobiła w związku z rozbudową kurników w powiecie mławskim i nie tylko? Dlaczego nic nie zrobiła w związku z głosowaniem w Radzie Miasta Mława za 98% bonifikatami dla mieszkańców Mławy? Dlaczego Radni PIS-u głosowali przeciwko? W Warszawie zagłosowali za! Dlaczego eliminowano z list PIS-u w Mławie przeciwników Ratusza? Dlaczego Radni PIS z kandydatem na burmistrza mówili, że w Mławie jest układ, a teraz sami w układzie siedzą?

Może dlatego nic nie zrobiła, gdyż jak to powiedziała zastępca burmistrza Pani Budzichowska podczas wizyty Premiera Morawieckiego, że jest ich przyjaciółką. Szkoda, że tylko „ich”. I może to wiele wyjaśnia dlaczego doszło do powstania koalicji między Sojuszem Lewicy Demokratycznej, Prawem i Sprawiedliwością oraz Komitetem Wyborczym Sławomira Kowalewskiego w Radzie Miasta Mława. Taka prawica, że poszła z lewicą? To ciekawe! Wyborcy lewicowi też są w szoku! Rączka rączkę myje?!

Zapewne niedługo Mławianie przekonają się ilu i jakich cwaniaków, będzie się chciało dostać na posła, a ich usta będą pełne frazesów. Nie dajmy się oszukać! 

Zapowiada się ciekawa wojna ulotkowo-banerowa! 

IMG_20190805_163219

Szczepankowski

Źródło: wpolityce.pl/własne

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Brak komentarzy