„Mamusiu zostanę w przyszłości policjantem i Cię uratuję!” powiedziało dziecko do roztrzęsionej, zalanej łzami matki…

Oto kilka słów na temat bezsilności katowanej psychicznie kobiety, która walczy o przetrwanie dla siebie i swoich dzieci w niewielkim miasteczku w Polsce – M…..
Sprawca…. do tej pory „kochający na pokaz” mąż i tata. Człowiek, o zgrozo!! Bezkarny wobec prawa!

Przytoczę kilka szczegółów tej sprawy popartych twardymi dowodami.

Rozpoczyna się nowy dzień…. nasza bohaterka po nieprzespanej, zalanej łzami nocy wstaje z nadzieją lepszego jutra. Rzeczywistość szybko sprawia że nadzieja gaśnie… Znikają ubrania, buty, WSZYSTKO co jest niezbędne do normalnego funkcjonowania. Jednak ona stara się żyć normalnie, w końcu trzeba utrzymać dom i dzieci. Kiedy wyszła w tym co ma na sobie do pracy okazuje się że w baku jej samochodu nie ma paliwa. Niby nic, a cios za ciosem, który powoduje narastający strach i nasuwa kolejne pytania… co jeszcze się wydarzy?? Po skończonej pracy w nocy nagle podjeżdża samochód z piskiem opon. Ludzie nieznani mojej bohaterce nic przecież nie robią tylko obserwują. Pełna strachu ale jeszcze racjonalnie myśląca wraca do domu bojąc się o własne życie. Innego dnia śledzi ją nieznany samochód, zderzak w zderzak, aż do czasu kiedy się nie zatrzyma! Znowu niby nic a jednak… Sprawa zostaje zgłoszona bez rezultatu i z informacją, że każdy ma prawo jeździć gdzie chce i jak chce! Czyżby?? Przepisy prawa drogowego już nie dotyczą jeśli mamy do czynienia z nękaniem?? Mimo wszystko kolejna próba życia normalnie.

Podczas gotowania obiadu nagle awantura, a w niej słowa przytoczone przez jeszcze męża, wypowiedziane podczas wczorajszej rozmowy z siostrą… Każdy z ich otoczenia wie, że dom jest nafaszerowany podsłuchami, a samochód ma GPS. Ale we własnym domu podobno można! Bo kto zabroni ?? Policja, która przyjaźni się ze sprawcą?? Tak uważam, że czas najwyższy nazywać sprawy po imieniu! To nie są przypuszczenia to są fakty! Każda groźba jest popierana słowami „Ty nic nie możesz bo to ja mam znajomości w Policji”! 
Kobieta w amoku z twarzą, na której rysuje się błaganie o pomoc idzie prosić o nią do Komendy Powiatowej Policji. Składa KOLEJNE zeznania z nadzieja, że wymiar sprawiedliwości stanie w końcu za nią. Przecież tak powinno być! Jednak jedyne co jej pozostaje to czekanie… pytanie nasuwa się jedno… jak długo?? Aż stanie się tragedia?? Bo przecież prośby o przyspieszenie procedur kończą się informacją, że prowadzący Pani sprawę są aktualnie na urlopie! Nikt tylko nie wie kiedy te urlopy się kończą…
Kolejny wieczór… kolejna awantura, a tam słowa które odbierają wszelką nadzieje na przetrwanie ! 
„Ja wiem o każdym kroku, o każdym Twoim słowie bo mam znajomego w policji który mi pomaga!!” Aż włos jeży się na głowie ale TAK to dzieje się na prawdę! Są na to dowody! Tylko komu je przedstawić, skoro każdy uważa, że nic się nie dzieje? 
Nagle znęcanie psychiczne przeradza się w przemoc. Kobieta zostaje uwieziona, przywiązana na dwie godziny pod nieobecność dzieci bita po twarzy kopana stłamszona do granic możliwości! Zabrał jej wszystko! Godność, nadzieje, poczucie człowieczeństwa… Ale też dokumenty i jej prywatne rzeczy. Wiecie co dzięki temu osiągnął… ? Kobieta pobita płacząca, posiniaczona błagająca policję na Komendzie Powiatowej o pomoc i schronienie NIE ZOSTAJE DOPUSZCZONA DO GŁOSU bo nie ma dowodu osobistego! Sprawa trafia do prokuratury. Czynności trwają w nieskończoność. Pokrzywdzona czeka na pomoc pod jednym dachem z dziećmi i katem!

Mogę tak w nieskończoność ale trzeba byłoby wtedy napisać książkę. 

W telewizji codziennie słyszymy o tragediach o tym co teraz dzieje się w domu mojej bohaterki, ale zazwyczaj już po fakcie. Już po tym czego ona obawia się najbardziej. Czy nie można zapobiec takim sytuacjom? Ile jeszcze potrzebnych jest zgłoszeń na policje w tej sprawie, jeśli dziesiątki już istniejących nie przynoszą efektu?? Pomóżmy! Udostępnijmy! Pokażmy całemu światu ze mówimy stanowcze NIE!

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Brak komentarzy