Wiesław Moszczyński, redaktor mlawainfo.pl w rozmowie z Natalią Kozieł-Jędrzejewską, kandydatem na wójta gminy Wieczfnia Kościelna

  • Kandyduje Pani na wójta gminy Wieczfnia Kościelna, awansowała Pani do drugiej tury. Skąd wziął się w ogóle pomysł na udział w wyborach?
  • Zanim odpowiem na pytanie, chciałam podziękować wszystkim moim wyborcom, którzy zagłosowali na mnie tak licznie – otrzymałam 691 głosów. Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie miłe słowa i gratulacje – zarówno te telefoniczne, jak i w mediach społecznościowych. Co do pomysłu – udało nam się stworzyć niezależny Komitet Wyborczy Wyborców Nasza Gmina Wieczfnia Kościelna i umożliwiło mi to start w tegorocznych wyborach. Chciałam spróbować moich sił, gdyż już od czasów szkoły podstawowej interesowałam się historią i polityką. Pragnęłam działać dla dobra innych i wiele razy opowiadałam znajomym, że chcę zostać wójtem. Na 18-ste urodziny dostałam w prezencie długopis z prośbą, abym jako ”przyszły Minister Finansów” podpisywała jedynie korzystne dla ludzi ustawy – mam ten długopis do tej pory i być może dane mi go będzie użyć.
  • Jak zamierza Pani poradzić sobie bez doświadczenia na stanowisku kierowniczym? Wiele osób stawia taki zarzut…
  • Wiele osób nie wie, że kierowanie przedsiębiorstwem czy urzędem to zapewnienie w tej jednostce odpowiedniej liczby pracowników, którzy mają pożądane kwalifikacje i umiejętności wymagane w danej pracy. My w naszej gminie mamy stworzony cały aparat administracyjny, więc zmiana dotyczy jedynie osoby wójta. Nie jest prawdą, że nie nadaję się na to stanowisko, bo nie mam doświadczenia. Jak na osobę 30-letnią mogę pochwalić się sporymi osiągnięciami. Od ponad roku pracuję w urzędzie gminy w Norwegii w dziale ekonomicznym. Jestem odpowiedzialna za płace 300 pracowników gminy, zarówno tych zatrudnionych na stałe, jak i pracujących dorywczo. Zajmuję się również obsługą zwolnień lekarskich, podatkami oraz cyfryzacją w tym obszarze. Przez moje ręce co miesiąc przepływa około 11 milionów koron, co daje kwotę około 5 milionów złotych. Współpracuję – komunikując się w języku norweskim – z kierownikami 4 przedszkoli, 2 szkół, domu starców, ośrodka zdrowia, urzędu pracy, straży pożarnej, prac interwencyjnych oraz norweskiego kościoła. Muszę ustalać warunki współpracy, obowiązujące terminy. Jest to stanowisko bardzo odpowiedzialne.
  • Co poza tym?
  • Już od czasów studenckich byłam bardzo aktywna. Studiowałam równolegle na dwóch kierunkach, organizowałam spotkania naukowe, brałam udział w konferencjach, otrzymując liczne wyróżnienia i publikacje moich referatów. Byłam prezesem Koła Naukowego Ekonomistów, pracowałam jako ambasador reprezentujący firmę KPMG na mojej uczelni, organizując szkolenia i przeprowadzając pierwszy etap rekrutacji. Przez cały okres studiów otrzymywałam stypendium naukowe, na ostatnim roku stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W planach miałam kontynuację nauki na doktoracie, jednak poznałam przyszłego męża i wyjechaliśmy do Norwegii.
  • Początki były zapewne trudne?
  • Tak, najbardziej odczuwalny był brak rodziny. Dodatkowo, jako osoba świeżo po studiach, zderzyłam się z brutalną rzeczywistością. Musiałam zacząć wszystko od początku, jako sprzątaczka i opiekunka do dzieci. Nauczyło mnie to pokory i szacunku do pracy. Równocześnie udzielałam się w życiu Polonii, przygotowując dyskusje i wykłady historyczne, organizując obchody Dnia Niepodległości, wspólne wigilie, 1050-lecie Chrztu Polski i inne wydarzenia historyczno-patriotyczne. Z rodakami w Norwegii myśleliśmy o stworzeniu polskiej szkoły. Aby mieć możliwość pracy z dziećmi, zrobiłam studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego i zarządzania oświatą. Jednak realizacja tego pomysłu się nie powiodła. Nie mogąc kontynuować pracy sprzątaczki, rozpoczęłam pracę jako kierowca autobusu, co dało mi możliwość szybszej nauki języka i – dzięki mojemu doświadczeniu i wykształceniu – dostałam pracę w gminie Gjemnes. Jak widać – potrafię poradzić sobie w wielu sytuacjach.
  • Co Pani, jako wójt, chciałaby zrobić dla gminy?
  • To co mi się uda. Wiem, że potrzeb jest wiele, w czym utwierdziły mnie rozmowy z mieszkańcami. Zebrałam pokaźną listę problemów, poczynając od dróg i chodników, przez zalewane podwórka podczas deszczu, przydrożne zakrzaczenia i zadrzewienia, kłopoty z dostępnością świetlic i sal wiejskich, niedokończone place zabaw, na smrodzie od kurników kończąc. 
  • Kurniki… Jest to olbrzymi problem, zarówno w Pani gminie, jak i sąsiednich. Czy uważa więc Pani, że plan przestrzennego zagospodarowania terenu powinien być uchwalony?
  • Oczywiście, najszybciej jak będzie to możliwe. Uważam, że jest to sprawa numer jeden na obecną chwilę. Nie ma innej możliwości, by walczyć z uciążliwymi inwestycjami, co i tak nie daje gwarancji sukcesu. Nie możemy brać na swoje barki ciężaru wyżywienia całej Europy, a dla nas kurników już wystarczy.
  • Czy coś jeszcze?
  • Chciałabym, aby na terenie naszej gminy powstały struktury harcerstwa. Całe działanie musiałaby poprzedzić akcja informacyjna, gdyż podczas odwiedzin w domach, dzieciaki pytane o to, czy chciałyby zostać harcerzami, nie wiedziały, co to jest.
  • Chodzą słuchy o zwolnieniach.
  • Osobiście byłam w szoku. Dowiedziałam się, że dzieci w szkole opowiadają, że nie będą miały na chleb, gdy pani przejmie urząd i ich rodzice stracą pracę. Uważam to za niezwykle haniebny proceder i nie mogę pojąć, jak można posuwać się do takich kroków.
  • Co Pani sądzi o dotychczasowych rządach pana wójta Wareckiego?
  • Mam swoje prywatne zdanie i nie mnie jest oceniać. Każdy z nas będzie indywidualnie odpowiadał za swoje czyny.
  • Co może Pani obiecać wyborcom?
  • Mogę obiecać, że nie interesuje mnie zysk kosztem innych, że nie zależy mi na «stołku», ale na współpracy na rzecz naszego wspólnego dobra. Jestem, jak wszyscy, tylko człowiekiem, ale wierzę, że przy dobrej woli ludzi, można zrobić wiele. Jestem gotowa na to wyzwanie. Zapraszam 4. listopada do urn. Decyzja należy do Was.
  • Dziękuję za wywiad i życzę powodzenia.
  • Dziękuję bardzo.

45085141_1875474082500475_3

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

2 Komentarze

  • Odpowiedz
    leszek
    2 listopada 2018

    I niech mi ktoś mówi ze nie ma doświadczenia

  • Odpowiedz
    Les
    31 października 2018

    Takiego wspaniałego wywiadu jeszcze nie czytałem gratulacje dla kandydatki