Do niecodziennego zdarzenia doszło w ostatnim czasie. Zdarzenie, sytuacja, inni mogą to nazwać nawet przełomem, który mówi i komunikuje nam jedno, ale zarazem jasną sytuację: 12 letni układ w ratuszu się sypie – dokładnie po 12 latach, nieustannego trwania.

Żaden z wielkich analityków mławskiej polityki tego nie przewidział, no prawie żaden, że coś w mechanizmie mławskiej koterii przestanie grać, a jaśniej mówiąc przestanie się obracać machina niszcząca ludzi czynu, pracy, ludzi z pasją, oddanych temu miastu i tych, którzy sprzeciwiali się jawnie temu układowi.

W jednym z artykułów dotyczącym budowy tężni solankowej redaktor Mlawainfo.pl i jeden z pomysłodawców Wiesław Moszczyński 13.10.2017 r. napisał: „Czy królestwo wewnętrznie skłócone może się ostać”? W Ratuszu jest jeden szef czy powstała jakaś dwuwładza? A może już każdy sobie rzepkę skrobie? Słowa okazały się prorocze.

Niedługo potem z pracą musiał pożegnać się wieloletni Skarbnik miasta Henryk Antczak a teraz pokład okrętu „Ratusz” w szybkim tempie opuszcza Sekretarz Miasta Mariusz Szczechowicz, który podobno przejrzał na oczy tak przynajmniej niektórzy twierdzą komentując jego ostatni wywiad na jednym z portali.

Ja bym zadał pytanie… Gdzie miał oczy jak przez tyle lat brał w tym wszystkim udział? Dziewicę polityczną również próbuje udać były Skarbnik Henryk Antczak, który komentując pochlebny wpis jednego z mieszkańców Mławy na temat burmistrza Kowalewskiego napisał tak: „Panie Bogusławie, Burmistrz Kowalewski na pewno pozostawi trwały ślad dla całej Mławy, przez 30 lat mieszkańcy będą spłacać 57 mln za budowę oczyszczalni, prawie 40 mln spłata obligacji i 8 mln odsetki od obligacji. Z wielkim zapałem i odwagą realizuje „program” 100 mln długu na 100-lecie odzyskania niepodległości. Czy porządzi jeszcze 5 lat, to zależy od mieszkańców. Mam nadzieję, że tym razem nie dadzą się nabrać”.

Panie Henryku a kto popierał w każdych wyborach i był w koalicji z Panem Kowalewskim przez te lata? 

Szybciutko sobie dodałem wszystkie te kwoty i okazało się, że 100-lecie niepodległości obchodziliśmy 5 lat temu, gdyż kwota wynosi 105 mln złotych.

Szczerze powiedziawszy jestem w ciężkim szoku. Jeśli to prawda, że Mława ma 105 milionów długu to by znaczyło, że święcąca się łajba pod nazwą „Ratusz” jest mocno przerdzewiałym okrętem z kiepskim kapitanem, który za chwilę uderzy w górę lodową! Teraz zrozumiałem słowa byłego Skarbnika, który kilka lat temu mówił, że sobie „poszaleli”.

Ta „gruba impreza”, a zarazem kosztowna, będzie nas sporo kosztowała. Warto jeszcze dodać, że strategiczny zakład dla Mławy został oddany w obce ręce o śmietnisku nie wspomnę ale to już sprawka poprzednika, który mieni się teraz wielkim kandydatem z PIS-u i będzie z wielkim zapałem wprowadzał „Dobrą zmianę” w powiecie mławskim.

Wróćmy jednak do sprawy ucieczki Sekretarza z okrętu „Ratusz”. Otóż w wywiadzie opowiada, że dzielnie walczył o budowę ulic, dróg dojazdowych itp. spraw i za to był odsuwany od ważnych spotkań z naczelnikami, burmistrzem itd.

Ja sobie raczej przypominam spartaczony konkurs na Dyrektora Muzeum tej „pięknej ustaweczki”, którą zafundowali nam właśnie panowie i panie z okrętu „Ratusz”. Pamiętam doskonale pisma, (podpisane przez wiceburmistrza Janinę Budzichowską oraz Sekretarza Mariusza Szczechowicza) które były przesyłane do mnie i mojego kolegi o tym, że wszystko jest w porządku i zgodnie z prawem. Widziałem dokumenty osobiście (teczkę konkursową), kartki bez podpisów, ksera bez potwierdzenia za zgodność z oryginałem (które spokojnie i delikatnie można nazwać brakami formalnymi dyskwalifikującymi danego kandydata, brak 5-letniego stażu) a jednak kandydatka dostała za to punkty! 

W Komisji Konkursowej na Dyrektora Muzeum zasiadała m.in. Pani Budzichowska i Pan Szczechowicz

Okazało się również, że Burmistrz Miasta wszedł w kompetencje Rady Miasta Mława, gdyż warunki konkursu według Statutu Muzeum powinna określić Rada Miasta Mława! Monitowaliśmy w tej sprawie również do Przewodniczącego Rady Miasta oraz Radnych Miejskich włącznie z Michałem Polem z PiS-u (członkiem Komisji Rewizyjnej) i co? Palcem nie kiwnęli! Z pomocą przyszedł Wojewoda Mazowiecki i unieważnił zarządzenia burmistrza a tym samym konkurs. Co to dało? Pokazaliśmy jak funkcjonuje w Mławie układ i schemat obsadzania stanowisk. Oczywiście burmistrz po unieważnieniu konkursu nie odwołał się do Sądu, ale kilka miesięcy później powołał w/w Panią na funkcję Dyrektora Muzeum bez konkursu. Dzisiaj ta Pani startuje z List KWW Sławomira Kowalewskiego do Powiatu.

Dziwię się panu Marcinowi Burchackiemu kandydatowi na burmistrza Miasta Mława z PSL, że wziął sobie taki balast na plecy i wystawił pana Mariusza Szczechowicza na kandydata do Rady Miasta Mława. Dzisiaj razem pedałują na rowerach i opowiadają bajki mieszkańcom Mławy jak to teraz będzie pięknie. No na pewno nie z tymi ludźmi, którzy są skompromitowani!

Podobną sytuację obserwuję w mławskim PiS-ie na którego listach znalazły się takie osoby jak Radna z obecnej koalicji Halina Pszczółkowska (a wcześniej pokłócona z Jerzym Rakowskim), którą w tym środowisku do niedawna krytykowano za brak tunelu na Zatorzu, Jacek Sych również z koalicji, którego nikt nie chciał wziąć na swoje listy, a wcześniej startował z list Pana Antczaka Mława 2014 oraz Jerzy Rakowski, którego formacja Wspólnota Ziemi Mławskiej nie stanowi już żadnej siły i nie została wystawiona do wyborów. Wólczańskie przysłowie głosi: „Zostawiła Rakowskiego, zdradziła Kowalewskiego, ucieknie od Kiełbińskiego”!

Podczas jednej z sesji Rady Miasta Mława Radny Pol zadał pytanie Radnej Pszczółkowskiej: Czy podjęła jakieś działania na rzecz powstania tunelu? W odpowiedzi usłyszeliśmy, że się tym nie interesowała!

Dzisiaj gra wielką wojowniczkę na Wólce o budowę tunelu za 30 milionów, a sam PiS dał się wciągnąć w tę rozgrywkę.

Szanowni Mławianie

Nasza formacja Komitet Wyborczy Wyborców Moje Miasto Mława 2018 powstała właśnie dlatego, żeby się takim postawom sprzeciwić.

Komitet Wyborczy Wyborców Moje Miasto Mława 2018, to Komitet nowych pomysłów, za którymi stoją aktywni działacze społeczni skoncentrowani na poprawieniu życia mieszkańców oraz zmianie miasta Mława na lepsze, a nie postaci z ustawionych konkursów, czy z tak zwanej koterii, która stosuje nepotyzm na szeroką skalę przy obsadzaniu stanowisk w mieście.

Ze względu na zachowanie innych komitetów wyborczych i przyjmowanie na listy ludzi skompromitowanych zdecydowaliśmy się na budowę naszego komitetu, aby mieć realny wpływ na dobór ludzi, którzy mają się w nim znaleźć, a którzy w przyszłości mieliby zasiąść w Radzie Miasta. Stawiamy na ludzi uczciwych i pracowitych.

Trzonem naszej formacji są aktywni, lokalni działacze, tacy jak: Wiesław Moszczyński i Kamil Przybyszewski (pomysłodawcy między innymi: budowy Tężni solankowych, lodowiska i automatycznego przejazdu kolejowego w ciągu ulic Kościuszki i Batorego w Mławie).  Ich działania doprowadziły również do wykrycia nieprawidłowości i unieważnienia konkursu na Dyrektora Muzeum w Mławie. Naszymi kandydatami są również: Małgorzata Retkowska, była dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Mławie-menedżer kultury, autorka wielu rekonstrukcji historycznych w Mławie, Warszawie, ale także i w Polsce oraz Henryk Kacprzak nauczyciel, pedagog i przyjaciel młodzieży, seniorów, prezes Klubu Pogodny Uśmiech, Mławianin Roku 2013 r. człowiek z niespożytą energią.

Mławianie proszę Was o głos w nadchodzących Wyborach Samorządowych 2018. Odsuńmy koterię od władzy. Budujmy Mławę równych szans bez czczych obietnic! Głosujcie na naszych kandydatów. Poprzyjcie mnie w wyborach do Rady Miasta Mława okręg nr 1 poz. 1 oraz jako kandydata na fotel Burmistrza Miasta Mława.

                                                                                     Z poważaniem

                                                                                     Wiesław Moszczyński

WMoszczyński-01-(2)

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

2 Komentarze

  • Odpowiedz
    Zdzisław
    2 października 2018

    Czas na lepszą zmianę.Aktualnie obowiązujące prawo wyborcze mówi o pięcioletniej dwu kadencyjności.Więc skutki wprowadzonych zmian tak naprawdę wejdą- po części po 5 latach- za 10 lat.Ale wyborcy mogą zmiany wprowadzić już za miesiąc,Jak to zrobić?To proste,Wystarczy nie głosować na tych kandydatów,którzy są w samorządzie dwie kadencje i dłużej.Głosując na MMM18 wyborcy /w/g tej koncepcji/ radykalnie przewietrzyliby mławski samorząd.Do czego gorąco zachęcam.

  • Odpowiedz
    Weronika
    23 września 2018

    Prawda i tylko prawda jest drogą do silnego fundamentu, aby zbudować lepszą przyszłość!
    Cieszę się, że zdecydował się Pan kandydować na Burmistrza…
    Mam nadzieję, że PRAWDA i zaangażowanie pomogą Panu w objęciu tej funkcji.
    Jestem na TAK!