Motocyklista zginął w wyniku zdarzenia drogowego do którego doszło w środę na drodze krajowej nr 7. Mężczyzna wykazał się nieodpowiedzialnością wsiadając na jednoślad nie posiadając do tego uprawnień. Apelujemy do kierowców jednośladów o ostrożność, niech ładna pogoda nas nie zmyli, właśnie wtedy dochodzi do największej liczby wypadków drogowych.

Do zdarzenia doszło 2 maja 2018 r. przed godz. 20.00, na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 7, z drogą relacji Kowalewko – Ignacewo. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący samochodem marki Renault 19, 79-letni mieszkaniec pow. mławskiego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, jadącemu drogą K7 motocykliście. 32-letni mieszkaniec pow. piaseczyńskiego, kierujący motocyklem marki Honda CBR 900RR w wyniku obrażeń zginął na miejscu. Kierujący samochodem był trzeźwy. Postępowanie prowadzi KPP w Mławie.

Zwracamy się do wszystkich kierowców jednośladów o dostosowanie się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Niech nie zmyli nas piękna aura, to że mamy słoneczną pogodę i pustą drogę wcale nie oznacza, że możemy sobie pozwolić ,,na więcej”.

Nie zapominajmy również o tym, że na drodze nie jesteśmy sami, a nasza bezmyślność może być przyczyną ludzkich tragedii. Kierowcy samochodów zapominają przez zimę, że istnieje coś takiego jak motocykl. Wczesną wiosną następuje prawdziwy wysyp wypadków z udziałem motocykli. Jedź zachowawczo i nie ryzykuj, myśl za innych. Podstawowa zasada: ograniczonego zaufania.

dk-7-wypadek-129-zm.-30

Źródło:KPP

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Jeden komentarz

  • Odpowiedz
    Gall Anonim
    4 maja 2018

    A ja apeluję o to by starym dziadom zabierać uprawnienia… Niewinny człowiek zginął przez dziadka który zapewne nie widzi końca maski swojego auta.
    Niech ktoś się w końcu za to weźmie, jestem kierowcą zawodowym i często spotykam podobne sytuacje na drodze z udziałem ‚staruszków ‚ :/
    Kondolencje dla rodziny motocyklisty.