Cztery ulice na Wólce wymagają pilnej naprawy... -

30 stycznia 2018 r. jedna z Czytelniczek naszego portalu przesłała informację na temat fatalnego stanu ulicy Cmentarnej. Jak się okazało nie tylko ulica Cmentarna jest w fatalnym stanie. Na mały „audyt” dróg zabraliśmy ze sobą Przewodniczącego Osiedla nr 8 Pana Kamila Przybyszewskiego, który składał wnioski o naprawę tych nawierzchni. Ul. Cmentarna, Jasińskiego, Kapliczna i Rudzkiej-Cybisowej wymaga natychmiastowej naprawy. Fotorelacja mówi sama za siebie.

Zobacz foto-Dziury w ulicach na Wólce

Jestem oburzona stanem ulicy Cmentarnej w Mławie. W lato 2017 roku została poprowadzona nitka rur kanalizacyjnych m.in. przez ulicę Cmentarną. Droga po robotach drogowych wygląda gorzej niż fatalnie. W warunkach jakie obecnie panują za oknem ciężko tędy przejść, a co mowa o przejechaniu samochodem. Droga od kolejki wąskotorowej do bramy wjazdowej cmentarza wygląda jak sito. Czy stos wniosków o odszkodowanie za uszkodzony samochód obudzi w końcu kogoś do tego by w końcu zrobić z tym porządek?! Wcześniej chociaż raz na jakiś czas teren został wyrównany, a teraz? Nie wiem czy to wina firmy, która wykonywała zlecenie na rzecz Miasta (słabe zagęszczenie terenu) czy samego Miasta (brak korekty terenu po zakończonych robotach drogowych). Na pewno będę przyglądać się temu kto jest za to odpowiedzialny.
Pozdrawiam,
Czytelniczka.

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Jeden komentarz

  • Odpowiedz
    Alicja
    23 lutego 2018

    W innych częściach miasta są bardzo podobne widoki do tych przedstawionych na zdjęciach z Wólki. Takich ulic w Mławie jest multum. Ratusz oraz nasi radni, których wybieraliśmy, żeby nas godnie reprezentowali mają to w głębokim poszanowaniu i jeżdżą sobie za nasze pieniądze na wycieczki zagraniczne, a na naprawę (tam już nie ma co naprawiać: bo łata na łacie i dziura w łacie, albo nawet całkowity brak asfaltu), a w zasadzie na nowe nawierzchnie ulic i chodników nie ma w budżecie pieniędzy. Jak to się dzieje? Nasz włodarz w tym roku zwiększa zadłużenie miasta dwukrotnie i nadal na nowe nawierzchnie nie ma pieniędzy.