Grupa Zalewski pragnie odnieść się w sprawie pisma (Treść pisma z Ratusza) pani Magdaleny Grzywacz-Rzecznika Prasowego Urzędu Miasta Mława w sprawie bezdomnych  przebywających w opuszczonej kamienicy na ulicy Wąskiej w Mławie oraz stanowiska Grupy Zalewski na temat braku właściwych procedur wobec udzielania pomocy osobom bezdomnych, które nie zgadzają się na przewóz do schroniska i przebywają obecnie na terenie Mławy.

W pierwszej kolejności odnosimy się do słów zawartych w piśmie, że są sytuacje, kiedy osoby bezdomne odmawiają przyjęcia zorganizowanej pomocy schroniska i świadomie decydują się na egzystencje, która jest dla nich niebezpieczna. Bezdomność w ujęciu psychologicznym to kryzysowy stan egzystencji osoby nie posiadającej faktycznego miejsca zamieszkania, pozbawionej środków niezbędnych do zaspokojenia elementarnych potrzeb i nie ma jednoznacznej klasyfikacji przyczyn bezdomności, ponieważ doprowadza do niej cały zespół nakładających się na siebie sytuacji. Bezdomne osoby są znacznie bardziej narażone na występowanie przewlekłych i ciężkich chorób i to głównie te osoby cierpią na zaburzenia psychiczne co w rezultacie powoduje, że utraciły wolę, umiejętność i motywację do konstruktywnego pomysłu na dalsze życie, są niezdolne do kierowania własnym losem. I to jest w większości przyczyna odmowy braku zgody przez bezdomnego na umieszczenie w schronisku, a nie świadomy wybór narażania się na niebezpieczeństwo jak stwierdziła Rzecznik Prasowy UMM lub wolny kraj i wolna wola o której w 2017 roku mówiła pani Dorota Kaczorek-Magdalińska-dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Mławie. Zalecamy zachowanie wstrzemięźliwości w formułowaniu takich wypowiedzi zarówno przez Rzecznika Prasowego UMM i dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Mławie, a tym bardziej publikowanie ich w mediach, gdyż spieranie się bez znajomości pełnego obrazu sytuacji bezdomnych, którzy nie decydują się na wyjazd do schroniska, nie prowadzi do mądrzejszego i odpowiedzialnego szukania pomocy dla tej grupy ludzi potrzebujących.

Współpraca instytucji z organizacjami, które pomagają bezdomnym i uzależnionym w miejscach ich przebywania, czyli na ulicach, w dzielnicach miast jest normą i taki system współpracy obowiązuje w innych miastach w Polsce oprócz Mławy, która na swoim terenie posiada taką organizację. Jak twierdzi Rzecznik Prasowy UMM od  2008 roku zaczęto prowadzić formalne akcje nas rzecz osób bezdomnych,a my działamy na terenie Mławy od 2003 roku posiadając ogromną wiedzę jak i doświadczenie. Nawiązała z nami współpracę Komenda Powiatowa Policji w Mławie i jest to wzorowy przykład działań służby mundurowej z wolontariuszami należącymi do organizacji charytatywnej, który w sposób jasny pokazuje, że wspólnie można skuteczniej i lepiej pomagać ludziom potrzebującym, w tym także bez dachu nad głową. Jak pisze Rzecznik Miasta UMM Powołany przez Burmistrza Miasta Mława Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego spotyka się, podsumowuje rok poprzedni i przygotowuje się do nowego sezonu zimowego opracowując jasne procedury, które się sprawdzają i dzięki którym udało się sprawnie, bez problemów nieść pomoc osobom potrzebującym. Rzecznik Prasowy UMM przedstawiła w piśmie obowiązujące procedury pomocy i organizacji transportu do schronisk dla osób bezdomnych oraz zasady przyjmowania osób bezdomnych do schronisk, ale w odpowiedzi  nie ma nic o procedurach pomocy osobom bezdomnym, które sezon zimowy zamierzają spędzić właśnie w takich miejscach jak choćby opuszczona kamienica przy ulicy Wąskiej w Mławie.

26 września 2017 roku Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego ustalił zbieranie ciepłej odzieży dla bezdomnych, koców, pościeli, a także w okresach najniższej temperatury wydawanie gorących posiłków. Wystosowano także apel do opinii publicznej, aby przekazywać sygnały o osobach, których życie bądź zdrowie jest zagrożone, gdyż jak podsumował spotkanie burmistrz wielką wartością są ludzie, którzy chcą pomagać drugiemu człowiekowi,a Urząd Miasta robi wszystko, żeby bezdomni przeżyli i wyszli na prostą drogę. Apel poskutkował, bo Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego od dłuższego czasu posiadał informacje choćby o bezdomnych przebywających w opuszczonej kamienicy przy ulicy Wąskiej w Mławie. Grupa Zalewski informację o bezdomnych na ulicy Wąskiej otrzymała 1 lipca 2017 roku od mieszkańców Mławy i już 3 lipca 2017 roku udała się wraz z patrolem do opuszczonej kamienicy. Informacje o sytuacji osób bezdomnych wraz z nagranym filmem przekazaliśmy do mediów lokalnych i opisaliśmy co tam zastaliśmy. Podkreślaliśmy, że warunki w kamienicy są przerażające biorąc pod uwagę dodatnie temperatury, a także duże prawdopodobieństwo wybuchu pożaru. Opisaliśmy, że nie tylko odór, ale także sterta śmieci, plaga karaluchów i mnóstwo ludzkich odchodów stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia osób bezdomnych, które tam przebywają. Informowaliśmy, że w kamienicy zalęgły się szczury, a mieszkańcy informowali nas, że szczury spotkać już można idąc samą ulicą Wąską.

Tymczasem na jednym z portali informacyjnych w dniu 27 lipca 2017 roku ukazał się artykuł gdzie Sławomir Kowalewski, burmistrz Mławy ponownie apelował do mieszkańców, by nie wyrzucali resztek jedzenia do kanalizacji sanitarnej i na otwarty teren. Szczury pojawiły się na mławskich osiedlach, a sporo winę za taki stan rzeczy ponosiły osoby, które wyrzucały resztki jedzenia. Informowano, że szczury mogą rzucić się na człowieka i go ugryźć oraz mogą przenosić groźne choroby m.in. wściekliznę i gruźlice. Ratusz kolejny raz prosił mieszkańców o poważne potraktowanie problemu, a tymczasem ulicę dalej od ratusza była ogromna wylęgarnia szczurów w opuszczonej kamienicy, w której przebywali ludzie bezdomni i można zadać pytanie, czemu już wtedy nie było reakcji Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w celu ochrony zdrowia nie tylko samych bezdomnych,ale także nie zatroszczono się o samych mieszkańców ulicy Wąskiej?!

Nasza informacja o sytuacji w kamienicy została opublikowana na portalach mławskich tych samych gdzie obecnie Rzecznik Prasowy UMM natychmiast zareagowała i wystosowała odpowiedź na naszą informacje o braku odpowiednich zasad reagowania na pomoc bezdomnym, którzy odmawiają wyjazdu do schronisk.

Reakcji na pomoc ludziom bezdomnym zabrakło w dniu 14 stycznia 2018 roku kiedy znacznie pogorszyły się warunki pogodowe, a więc obniżyła się temperatura w Mławie, która już stanowiła śmiertelne zagrożenie dla każdego człowieka bezdomnego. Posiadając wiedzę o przebywaniu tych ludzi w kamienicy Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego nie potrzebował więc żadnego dodatkowego zgłoszenia od kogokolwiek i już powinien podjąć działania. Każdy kto udziela pomocy osobom bezdomnym doskonale zdaje sobie sprawę jak wyziębia się organizm w mroźny dzień lub jak szybko może umrzeć człowiek z wychłodzenia, a tym bardziej mając informacje i świadomość, że bezdomny przebywający  w niemal w stale niskich temperaturach jest wyjątkowo narażony na wychłodzenie, a w rezultacie na śmierć. Należy dodać, że bezdomni w opuszczonej kamienicy przebywali tam od kilku miesięcy!   

Rzecznik Prasowy UMM pisze, że w sytuacji gdy osoba bezdomna nie wyraża zgody na umieszczenie w schronisku, służby nie mają prawa jej do tego zmusić, ale miejsce jej pobytu jest monitorowane. Dlaczego więc nie monitorowano sytuacji osób bezdomnych w opuszczonej kamienicy na ulicy Wąskiej w  nocy z 14 na 15 stycznia 2018 roku? 14 stycznia 2018 r. już o  godzinie 19.00 temperatura wynosiła już -7 stopni Celsjusza, a więc gdzie była wymieniana czujność? Jeżeli bezdomnemu proponowane są różne formy pomocy, to czemu bezdomnym w opuszczonej kamienicy nigdy wcześniej nie dostarczono ani ciepłych posiłków, herbaty, a nawet koców i pościeli o której zbiórkę tak często apeluje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Mławie?  Za to słyszymy o sukcesach, ale tylko dotyczących bezdomnych, którzy zgodzili się na przewóz do schronisk zapewniając tym samym im odpowiednią opiekę i ochronę przed zimnem. Kiedy Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Mławie zamknął, a raczej zlikwidował jedyną łaźnie dla osób bezdomnych można było usłyszeć podobne wypowiedzi, że bezdomni kierowani do ośrodków mają możliwość korzystania z pomieszczeń sanitarnych i innych. A co z bezdomnymi, którzy nie chcą spędzić zimy w schroniskach? Nie było żadnej odpowiedzi.  Skazani zostali na brak dostępu do wody, na liczne choroby skóry i życie we własnych odchodach niczym bezdomni z opuszczonej kamienicy na ulicy Wąskiej,gdyż z ratusza nie dostrzega się problemu.

Grupa Zalewski podtrzymuje swoje stanowisko, że nie ma właściwych procedur pomocy osobom bezdomnym koczującym na ulicy, a w związku z tym zorganizuje 21 lutego 2018 roku spotkanie na którym zaprosi organizacje, instytucje, radnych, dziennikarzy by ponownie rozmawiać, dyskutować i wypracować właściwe zasady udzielania pomocy osobom bezdomnym.

Żródło: GZP/Pismo z dn. 21 stycznia 2018 r.

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Brak komentarzy