Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Panią Heleną Grącką poetką z Mławy

1. Kiedy powstał Pani pierwszy wiersz? (Ile wtedy miała Pani lat, co Panią zainspirowało, co się wydarzyło w Pani życiu, że zaczęła Pani pisać) ?
W wieku 12 lat napisałam pierwszy wiersz z okazji Dnia Matki, moja mama była ze mnie bardzo dumna. Bardzo ubolewam, że nie doczekała mojego tomiku wierszy.
2. Czy pisanie wierszy i spotkania z czytelnikami to spełnianie marzeń z dzieciństwa?
Będąc dzieckiem nie marzyłam o pisaniu, chciałam zostać fotografem.
3. Który ze swoich wierszy lubi Pani najbardziej?
Tematem moich wierszy jest życie, które mnie bezpośrednio dotyczyło. Moje wiersze o tęsknocie za najbliższymi skłaniają do przenoszenia myśli na papier cierpliwy. Jak również miłość do Ojczyzny, którą zaszczepił mi mój Ojciec. Brał On udział w Powstaniu Warszawskim jako młodzieniec i rodowity mieszkaniec Warszawy. 
4. Czy pisze Pani w wierszach o swoim życiu, na ile Pani życie jest inspiracją dla Pani twórczości?
Całą pełną inspiracją jest wiadomo moje życie, wszystkie wiersze z życia wzięte. Radość i ból idą w parze, nic nie zagłuszy wołania serca po stracie najbliższych mi osób. 
5. Czy rodzina wspiera Panią w tej pasji?
Jak najbardziej moje kochane dzieci czytają moje wiersze z wielkim zainteresowaniem a nawet czasem zadają pytania, które motywują do dalszej pracy. Czasy się zmieniły, kiedyś pisałam do nich listy a obecnie czytają moje wiadomości na Facebooku.
6. „Człowiek, który góry przenosi zaczynał od kamyków”. Pisząc pierwsze wiersze po latach wydała Pani tomik poezji „Polskie Serce”. Nie jest to łatwe lecz Pani się udało. Czy to wrodzona determinacja ? Chęć pozostawienia po sobie spuścizny ? 
Tomik wierszy pt. „Polskie Serce” to przekaz dla młodych ludzi, aby pokochali swój kraj i go nie opuszczali.
7. Jakie ma Pani rady dla młodych poetów, którzy chcieliby pójść w Pani ślady?
Nigdy się nie poddawajcie, piszcie co dyktuje Wam  serce,  nie zwracajcie uwagi na krytykę i róbcie swoje. Oczywiście wszystko w dobrym i zacnym kierunku „Człowiek dla Człowieka”. 
8. Który z wierszy jest Pani ulubionym?
Moje wiersze są jak kwiaty na pustyni, zakwitają gdy są czytane i zrozumiane. Staram się używać mało przenośni, aby trafiły do każdego odbiorcy. 
9. Poza pisaniem wierszy jest Pani również matką, żoną i babcią. Czy doświadczenia z tym związane mają wpływ na Pani twórczość ? 
Piszę dla moich dzieci i wnuków na ich uroczystości, są to kartki własnoręcznie robione przeze mnie a w nich moje słowa prosto z serca. Na spotkania z młodzieżą zabieram płytę CD z moimi wierszami, którą czyta moja córka Ada Gostkowska.
Warto posłuchać!

10. Wiem, że poza pisaniem aktywnie pomaga Pani potrzebującym. Jest Pani wrażliwą i aktywną Osobą. Czy w tym odnajduje Pani szczęście?
Moją największą radością jest sprawianie radości innym. Założyłam grupę „Mława nas pozna”.  Kierowałam się darem serca dla poetów, którzy piszą do przysłowiowej szufladki… Jestem pomysłodawczynią książki o tym samym tytule. Dla mnie osobiście jest ogromną satysfakcją wydanie tego tomiku wierszy tym bardziej, że są w nim zamieszczone również wiersze pisane przez moją córkę Magdalenę.
11. Jak czytelnicy odbierają Pani poezję ?
Otrzymuję dużo miłych słów pod moim adresem, nie mówiąc już o telefonach czy osobistych gratulacjach. Mam dużo życzliwych przyjaciół przez duże „P” 
12. Co w Pani życiu jest najważniejsze?
Zdrowie najbliższych mi osób, to Oni są najważniejsi w świecie.
13. Ile wierszy napisała Pani w swoim życiu ?
Nie mogę podać dokładnej liczby, jest ich tak dużo, może 500 lub więcej. Zresztą jakość nie ilość się liczy. Poezja to zupełnie inny rodzaj wyzwania, różni się od innych pasji. To ONA uruchamia emocje i pobudza wrażliwość umysłu. Daje wielką mądrość myślenia, człowiek potrafi obudzić wyobraźnię, odkrywa przyjemność tworzenia nadając sens mojemu życiu. 
14. Co jest Pani życiowym motto? 
Nieść radość i żyć dla innych, zapominając o sobie. Tyle człowiek posiada, ile mieści jego serce!
15. Pani sukces artystyczny i niezwykła aktywność społeczna i charytatywna już na emeryturze jest potwierdzeniem słów, że nigdy nie jest za późno na spełnianie swoich marzeń. Czy czuje Pani misję, aby właśnie to przekazać swoim czytelnikom?  
Nie nazwałabym tego sukcesem lecz przyjemnością i radością, mam na myśli spotkania z młodzieżą w szkołach. Każde nasze spotkanie przebiega w przyjaznej, miłej, ciepłej i wyjątkowej atmosferze. Są pytania i odpowiedzi, które dają wielką satysfakcję. Można też w internecie odnaleźć historię dotyczącą mojej skromnej osoby.
Bez-nazwy-1

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

Brak komentarzy