Mieszkańcy Mławy Wiesław Moszczyński (mieszkaniec osiedla) oraz Kamil Przybyszewski przewodniczący Zarządu Osiedla nr 8 złożyli wniosek o nadanie nazwy dla ronda położonego przy ulicy Dzierzgowskiej i Polnej im. Ks. Sławomira Aleksandra Malinowskiego. Portal MlawaInfo.pl wspiera inicjatywę Mławian.

Szanowny Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, na wasze ręce składamy wniosek o nadanie nazwy dla ronda położonego przy ulicy Dzierzgowskiej i Polnej im. Ks. Sławomira Aleksandra Malinowskiego.  

My, mieszkańcy miasta Mława: Wiesław Moszczyński i Kamil Przybyszewski,  mając zawsze na uwadze dobro miasta Mława, pragniemy, aby w godny sposób uczcić pamięć zmarłego ks. prałata Sławomira Aleksandra Malinowskiego.

DSC_0011

Ks. Prałat Malinowski urodził się w Radominie w 1931 r. Pochodził z wielodzietnej rodziny. Po otrzymaniu świadectwa dojrzałości marzył o studiach polonistycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, jednak powołanie kapłańskie, które odczytał w sobie w czasie pobytu w sanktuarium maryjnym w Oborach, skierowało jego kroki do seminarium duchownego w Płocku. 15 czerwca 1957 r. przyjął święcenia z rąk bp. Tadeusza Pawła Zakrzewskiego. Swoją pracę kapłańską rozpoczął od Skrwilna i po 10 latach posługi wikariuszowskiej w różnych zakątkach diecezji, na początku lipca 1967 r. trafił do Mławy. Tu przez 14 lat pracował jako wikariusz i prefekt, a po powrocie z parafii Lutocin, gdzie był proboszczem w latach 1981–1988, objął probostwo w parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika i funkcję dziekana mławskiego, które sprawował aż do przejścia na emeryturę w 2001 r. Należał również do Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej. Dzięki jego pomocy w 1989 roku udało się reaktywować bibliotekę parafialną. Ksiądz Malinowski był jednym z inicjatorów budowy pomnika Stanisława Wyspiańskiego, który od 1992 roku stoi przed wejściem głównym do I LO.

Malionowski1

Zmarł w mławskim szpitalu 9 czerwca 2011 r. Na konfesjonale, w którym niemal do ostatnich swoich dni służył ludziom kapłańską posługą, złożono symboliczne kwiaty. W pamięci swych wychowanków pozostał jako duszpasterz na miarę ludzkich serc.

13 czerwca 2011 w czasie Mszy pogrzebowej, odprawionej w kościele Świętej Trójcy, tłumy wiernych wraz z bp. Romanem Marcinkowskim i licznie przybyłymi księżmi żegnały ks. prałata. Jego ciało – zgodnie z życzeniem zapisanym w testamencie – przewieziono do rodzinnego Radomina i pochowano na tamtejszym cmentarzu.

Odszedł do Pana człowiek niepospolity, kapłan o ogromnej wiedzy i zarazem pełen pokory, wielki przyjaciel młodzieży, gorliwy duszpasterz trzech pokoleń mławian. Prawie połowę swojego życia (37 lat) spędził w Mławie, zapisując się w historii tego miasta złotymi zgłoskami nie tylko jako duchowny, ale również jako działacz społeczny, uzyskując tytuł Mławianina Roku 2006.

Chciałbym z całego serca podziękować za braterską i kapłańską postawę wobec nas księży, niezależnie wieku stanu urzędu czy godności. Dziękuję za chętnie podejmowane już w czasie emerytury posługi w parafiach dekanatu, zwłaszcza w konfesjonale, a także za udział w uroczystościach – powiedział biskup Marcinkowski.

Gromadzi nas szczególna, wyjątkowa okoliczność. Śmierć księdza Sławomira Malinowskiego, który dla mieszkańców Mławy był od zawsze i zapewne pierwsza reakcja na informację, że umarł była „Jak to? Ksiądz nie żyje?”. Kiedy byłem małym chłopcem – już był, młodzieńcem – był, dorosłym człowiekiem – też był. Stąd też takie zaskoczenie, ale myślę że nie jedyny tak zareagowałem. Ksiądz Sławomir Malinowski był wyjątkowym człowiekiem. W każdej sytuacji nas wspierał, kiedy tylko mógł pracował dla naszego miasta. Mława ma szczęście do dobrych księży – powiedział burmistrz Sławomir Kowalewski.

Źródło: wiara.pl (L. Zygner)/własne/mlawa.pl/ obraz Z. Kruszyński

Występując z niniejszym wnioskiem zwracamy się o jego pozytywne zaopiniowanie i przedłożenie projektu uchwały w sprawie nadania nazwy dla ronda pod obrady Rady Miasta Mława.

Malinowski

Wydawca oraz Redaktor portalu MlawaInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna

3 Komentarze

  • Odpowiedz
    Piotr
    17 lipca 2017

    Wspaniała inicjatywa i wielki szacunek mam dla samych pomysłodawców tej sprawy. Ksiądz Malinowski był naprawdę skromnym a za razem Wielkim człowiekiem , zawsze wzbudzał wielki szacunek u mnie. Myślę że nie ma słów by oddać jego wielkość i mądrość.
    Jeszcze raz wielki szacun dla tej inicjatywy

  • Odpowiedz
    Mariusz
    17 lipca 2017

    znalem osobiscie ksiedza Malinowskiego, jestem bardzo za tym pomyslem